Zapominanie

Zapominanie jest największym dobrodziejstwem ludzkiego mózgu. Najpierw z pamięci wymazują się zapachy, potem poczucie bliskości, w końcu zarys twarzy, ciało. Nawet najbliższy człowiek staje się obcy, zastępują go nowi ludzie – jeszcze dalecy. Ten moment jest trudny. Próba odnalezienia siebie w tym liminalnym momencie, kiedy jeszcze poprzednie wyobrażenie jest żywe, a nowe dopiero nabiera życia. Bratanie się z tym, co nieznane i niczego nie przypomina.

Codziennie próbuję ustać na swoich nogach, podczas gdy krajobraz dookoła zmienia się jak zza okna pędzącego auta. Zakotwiczyć w obcym świecie. Takim, który jeszcze mnie nie zaakceptował. Potem pokonuję coraz bardziej znane drogi. Wracam do domu z dalekiej podróży. Miejsce, z którego wyruszyłam traci właściwości, aż w końcu pozostaje tylko bladym wspomnieniem. Wzruszeniem na myśl o jego ulubionym smaku lodów, albo podczas dotyku płatku ucha poznanego niedawno mężczyzny – glitchem w rzeczywistości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: